• Wpisów:664
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 12:34
  • Licznik odwiedzin:19 453 / 3291 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czy naprawdę tak ciężko dostać zwykły, cienki, prosty, nieświecący w ciemności, tani płaszczyk na jesień?? No litości.
  • awatar *Dziecinny Sposób*: Zasada nr 1 - kiedy nie mamy kasy zawsze jest taki płaszczyk. Kiedy kasa jest - płaszczyka nigdy nie ma...
  • awatar alternativ: dgkj,bn.,/
  • awatar niewierna_ja: jeszcze ciężej kupić kurtkę, która (zgodnie z obowiązującymi trendami syfami) nie będzie pikowana.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Wyszłam z mąż, zaraz wracam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jest mała grupa ludzi, którzy wywołują we mnie agresję. Niestety dla mnie, jedną z takich osób jest mój wykładowca od Literatury po 89r. Mimo, iż jest starszą osobą (pewnie w wieku mojego dziadka) jest cholernym starym zbokiem, który nieustannie wpatruje mi się w cycki rzucając raz na jakiś czas jakimś komentarzem. Do tego ma dziwną manierę mówienia raz za głośno a drugim razem szeptem. Karze czytać 400 stronicowe książki a na następnym zajęciach mówi, że żartował. W spisie lektur na ten semestr przeważają książki o lesbijskim seksie, ogólnie seksie, monologach waginy czy kobiecie z dwoma łechtaczkami. Czyta nam wiersze o dzieciach bez rąk i się z tego cieszy. I naprawdę gdy tylko go widzę czuję się jak pitbull na smyczy i wyobrażam sobie jak podchodzę do niego i walę go w ten łysy łeb packą na muchy, bo na to w pełni zasługuje.
  • awatar pikselowaa: ZBOK!
  • awatar SUPERHEROINA: co za typ :o packa na muchy? ty to masz cierpliwość, kobieto! ja bym w swojej wyobraźni poddawała do okrutnym kaźniom, a nie jedynie packą na muchy waliła :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No i stało się! Kupiłam grupon na półroczny kurs angielskiego i już nie mam wymówki żeby się opierdalać.
 

 
Już widzę jak będzie wyglądało moje dzisiejsze pisanie pracy na religioznawstwo, skoro nowy odcinek Plotkary jest już do ściągnięcia.
  • awatar Gość: Ehh musiałaś mi przypomnieć?? :P ale ja i tak będę musiała do czwartku/piątku czekać, co jest jednoznaczne, że jednak do niedzieli, bo nie umiem na tyle angielskiego, żeby wszystko wyłapać :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Jak się cały tydzień odkładało wszystko do zrobienia na niedziele to teraz można tylko kwiczeć, zapierdalać od 7 rano i modlić się o skończenie do wieczora.
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Sama sesja to zło, ale uwierzcie, jeszcze gorzej jest wtedy, kiedy nie można dogadać się z wykładowcą, co do terminu egazaminu. Jedna księżniczka nie lubi czwartków, bo czwartek to taki dziwny dzień i ona w czwartek na uczelnie nie przyjdzie a druga królowa nie pracuje w piątki, ponieważ, ona w piątki NIGDY nie pracowała i pracować nie ma zamiaru.
A mi po prostu cycki opadają, kiedy jedyne wolne terminy na te dwa egzaminy to właśnie czwartek i piątek a żadnej z inteligentnych Pań nie wpadnie do głowy pomysł by zamienić się dniami.
Czasami mam wrażenie, że się na tych studiach uwsteczniam.
 

 
Niektórym facetom powinny odpadać kutasy ze wstydu, za swojego właściciela, który zachowuje się jak mała cipka a nie koleś z jajami.
I zawsze proszę Boga w takich sytuacjach, żeby tacy się nie rozmnażali, bo światu nie potrzeba kolejnych takich bubli społecznych.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Żeby ten tydzień nie był tak zjebany jak mi się wydaję...
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

never-mind
 
patyk
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

never-mind
 
mowisz-masz
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Miło jest oderwać się od wszelakich czynności, zamknąć się w sypialni, leżeć na łóżku i tulić się do siebie 20 minut. A, że po 20 minutach przytulanie zamienia się w coś przyjemniejszego to już inna sprawa
  • awatar ambiwalencja: jak ja bym chciała mieć swojego K. już tutaj, tak na stałe..
  • awatar Wanilliowa: lubię to i to bardzo ;)
  • awatar Santa Evita: eeeeeghhh zazdroszczę... ja dziś cały dzień w pracy :/ mimo że właściwie rozprasza mnie absolutnie wszystko i miotam się od ściany do ściany, to i tak czuję się chora na samą myśl ile mam jeszcze rzeczy do zrobienia :<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›